Koncert charytatywny w Bielsku Podlaskim na rzecz Patryka Fiuka był dla nas szczególnym wydarzeniem. Po pierwsze, część zespołu mieszka w tym mieście i jego okolicach. Mieliśmy śpiewać do ludzi których znamy, a to wbrew pozorom nie jest łatwe. Plakaty, ulotki oraz osobiste zaproszenia miały zachęcić mieszkańców do zjawienia się w parku o godzinie 20:00.
Po raz pierwszy mieliśmy śpiewać musical „Dlaczego ja...?” na wolnym powietrzu. Było to swego rodzaju wyzwanie. Nasze obawy zmniejszyły się jednak po rozmowie przez telefon z mamą Patryka. Usłyszeliśmy ciepłe słowa, które zachęciły nas do śpiewania oraz utwierdziły w przekonaniu, że Bóg jest dobry.