Emaus_2013_013-001min

Nowy rok, kolejny koncert. Cel wciąż ten sam - podarowanie kilku ciepłych słów, szczególnie w te mroźne dni. 20 stycznia 2013 r. zaśpiewaliśmy w Domu Opieki Społecznej w Czerewkach.

Koncert zaplanowano na godzinę 15:00 i choć przyjechaliśmy przed czasem, na sali czekało na nas około 30 osób. Dało się odczuć, że byliśmy chcianymi i oczekiwanymi gośćmi. To podniosło mnie na duchu, gdyż niestety nie byliśmy w komplecie, musieliśmy wprowadzić trochę zmian w partiach solowych. Dla niektórych solistów było to dość stresujące przeżycie. Tak mocno ściskali mikrofony, że aż chwilami odmawiały posłuszeństwa (musiałam o tym wspomnieć :) ).

Odniosłam wrażenie, że mieszkańcy domu opieki słuchali pieśni w skupieniu, jakby przypominali sobie coś z przeszłości. Nie zapomnę pani, która siedziała z przodu i po każdym wykonanym utworze mówiła: „dziękuję”. Dawała dodatkową zachętę do śpiewania. Po naszym wystąpieniu pewien starszy pan pocałował w rękę wszystkie panie z zespołu. Taki jeden czuły gest i od razu uśmiech na twarzy.

Po koncercie, na stronie internetowej Domu Opieki napisano:

„Nasi podopieczni wynieśli z koncertu miłe wrażenia i była to okazja do zadumy i refleksji, a jednocześnie wskazówka, czym się kierować, by pozostawać w zgodzie z samym sobą i prawdami chrześcijańskimi.” (dpsczerewki.amj.pl)

Tego popołudnia mogliśmy śpiewać o prawdziwym i nigdy niewyczerpującym się źródle radości – Jezusie. Cieszymy się, że mogliśmy podzielić się z innymi radością, którą dostaliśmy od Niego. Życzę, aby w te zimowe dni, każdy z nas pamiętał o ciepłym słowie i czułym geście wobec ludzi znajdujących się wokół.

A.P.

Emaus na facebooku

Szukaj