31 maja 2013 r. o godzinie 19:00 zaśpiewaliśmy musical w Centrum Kultury w Grodzisku Mazowieckim. Mieliśmy do dyspozycji ogromną, nowoczesną salę. Jeszcze 5 minut przed koncertem świeciła pustką. Po wspólnej modlitwie, tuż przed wystąpieniem, wyjrzałam za kurtynę. Są ludzie!
Za kulisami, w ciemności czekaliśmy na moment wejścia na scenę. Zanim weszliśmy my, odbył się mini wywiad z mamą Patyka. Ona doskonale wie jak wygląda mukowiscydoza. Widzi ją każdego dnia patrząc na swojego syna. Iwonka uświadomiła tym, którzy jedynie słyszeli, czy też czytali definicję mukowiscydozy z Wikipedii, że ta choroba to nie tylko cierpienie, ale osamotnienie, bezradność i walka o każdy oddech.
Po koncercie, odbyła się licytacja zdjęcia (wraz z certyfikatem), które zostało przekazane na rzecz Patryka. Fotografia przedstawiała blask lampy wśród ciemności, taki płomień nadziei… Tego dnia, kolejna zbiórka pieniążków, była tą iskierką w mroku. Zebrano około 1500zł.
Choć „byłeś (jesteś) sam, gdy zapadał już zmrok i słońca blask już zgasł…”, to pamiętaj, że „nie musisz samotnie przez życie iść, On chce być z Tobą, by dodać Ci siły, byś radość miał!”
A.P.