
Po porannym koncercie w zakładzie karnym pojechaliśmy do Domu Dziecka w Zambrowie. Kiedy wjechaliśmy na ulicę, przy której znajduje się Dom Dziecka, przywitał nas szereg prawie identycznych dwu- lub trzypiętrowych budynków z czerwonej cegły. W tej części kraju nie jest to częsty widok. Niektóre jednak ukrywały mur pod warstwą ocieplenia i właśnie w jednym z takich budynków mieściło się miejsce naszego koncertu.
Kiedy wchodziliśmy do środka, spodziewaliśmy się zobaczyć biegające z krzykiem dzieci. A zastał nas pusty hol i przestronna klatka schodowa z pięknymi sklepieniami krzyżowo-żebrowymi. Później dowiedzieliśmy się, że tak naprawdę jest to ośrodek, w którym mieści się kilka „domów”, dzięki czemu grupy nie są bardzo duże. Każda ma swoje własne wejście do budynku, własną kuchnie, własne miejsce zabaw, co pozwala wychowankom mieć więcej prywatności. Dopiero na ostatnim piętrze spotkaliśmy jedną z takich grup. Zostaliśmy przez nich bardzo miło przyjęci. Tam poznaliśmy m.in. Klaudię, która lubi śpiewać (więc oczywistą dla nas sprawą było to, że zaśpiewa z nami podczas koncertu), a także małego Bartoszka, który lubi boks i, jak sam o sobie powiedział, ma mądry rozumek :) Sprawdziliśmy to podczas koncertu i rzeczywiście tak było: Bartosz dostał piątkę za znajomość instrumentów muzycznych!
Sala, w której miał odbyć się koncert była salą koncertową z prawdziwego zdarzenia. Miała czerwoną kotarę, scenę, a na scenie – kominek! Papierowy kominek wyłożony wewnątrz sreberkiem, w którym czerwone światło lamp rozpaliło ogień. Zaśpiewaliśmy dla około 40-osobowej grupy.
Po koncercie każdy z nas otrzymał upominek wykonany przez wychowanków i zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek. Tam, przy herbacie i cieście (także przygotowanym przez wychowanków), mogliśmy chwilę ze sobą porozmawiać.
Jedna z wychowanek domu dziecka wysłała później do nas następujące słowa:
„Piękne, mądre, wzruszające i zmuszające do refleksji - tak najkrócej w kilku słowach można by opisać występ zespołu Emaus w Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Zambrowie. "Bezinteresowna pomoc najcenniejszą i najsolidarniejszą pompką własnej wartości…" Kochani! Bardzo DZIĘKUJEMY Wam za przypomnienie nam, co jest w życiu najważniejsze!”
My również dziękujemy za wspólnie spędzony czas i gorąco pozdrawiamy!
KL